1
Podpaski wielorazowe Soft Moon
2
Wermikompostownik Urbalive
3
Wkładki laktacyjne Mommy Mouse
4
Pszczoła kontra osa
5
Dobry zwyczaj – pożyczaj!
6
Plan na wakacje
7
Negocjuj! Wojciech Woźniczka
8
Okołoporodowe zero waste
9
Wodnikowe wzgórze. Richard Adams
10
Jej toksyczność pleśń

Podpaski wielorazowe Soft Moon

Codziennie na całym świecie zużywane są i wyrzucane miliardy podpasek. Wędrują na wysypiskach śmieci, gdzie rozkładają się przez setki lat. Dodatkowo stanowią zagrożenie biologiczne.  To co możemy zrobić, to jednorazowe rozwiązania zastąpić wielorazowym. Z pożytkiem nie tylko dla środowiska, ale również dla naszego portfela i zdrowia. Na rynku jest wiele firm proponujących podpaski wielorazowe, możecie[…]

Czytaj więcej

Wermikompostownik Urbalive

Wpisem tym chciałabym Was zachęcić nie tyle do wypróbowania kompostownika formy Urbalive, ale raczej do rozpoczęcia przygody z kompostowaniem. To nie znaczy, że kompostownika Wam nie polecam, bo u mnie się sprawdza dobrze i jeśli tylko macie nadprogramowe oszczędności, to warto 🙂 Kompostowanie, piąte ogniwo zasad zero waste, jest możliwe nie tylko dla osób posiadających[…]

Czytaj więcej

Wkładki laktacyjne Mommy Mouse

Produkty wielorazowe na dobre zagościły w moim domu, a że na rynku jest coraz więcej polskich marek, postanowiłam wypróbować profilowane wkładki laktacyjne Mommy Mouse. Mommy Mouse to przede wszystkim producent pieluszek wielorazowych, który swoje produkty wykonuje tylko i wyłącznie w Polsce, z certyfikowanych materiałów. Wkładki wykonane są z chłonnej bawełny organicznej, a warstwę zewnętrzną, zabezpieczającą[…]

Czytaj więcej

Pszczoła kontra osa

Sierpień jest miesiącem, który kojarzy mi się z osami. Osy są w sadach, są na straganach, są w cukierniach, są przy koszach na śmieci. No, i osa lata koło nosa oczywiście, jednych doprowadzając do szału, innych do paniki. Aż trudno uwierzyć, że tak wiele osób wciąż osy myli z pszczołami! A przecież nie tylko różnią[…]

Czytaj więcej

Dobry zwyczaj – pożyczaj!

Ostatnimi laty bardzo modne stało się wszystko co jest „eko”. Osobiście od kilku lat testuję produkty eko, które jednocześnie są wielorazowego użytku, między innymi pieluszki wielorazowe. Obecnie na polskim rynku dostępnych jest już kilkanaście marek, a nie zapominajmy o ogólnym dostępie do rynku chińskiego, czy amerykańskiego, gdzie tych marek jest jeszcze więcej. Każda marka posiada[…]

Czytaj więcej

Plan na wakacje

Nareszcie przyszły wakacje, ale w tym roku nie jedziecie na wymarzony urlop? Nie załamujcie się, ale cofnijcie się do dziecięcych lat i wraz z Waszymi pociechami cieszcie się latem 🙂 Boso przez świat – już Hipokrates mawiał: „Najlepsze obuwie – brak obuwia” – i miał absolutną rację! Jest to nie tylko wielka frajda, ale też[…]

Czytaj więcej

Negocjuj! Wojciech Woźniczka

„Negocjuj! Czyli jak zwyciężać w codziennych sytuacjach„ to jak się domyślacie nie jest książka o tematyce przyrodniczej. Niemniej jednak chciałam Wam ją gorąco polecić, bo negocjacje dotyczą każdej dziedziny naszego życia, często nawet sobie nie zdajemy sprawy, że możemy prowadzić negocjacje np. w zwykłym sklepie – prościej mówiąc po prostu się targować. Jakie są główne[…]

Czytaj więcej

Okołoporodowe zero waste

Poród, jak zresztą każdy inny pobyt w szpitalu generuje masę odpadów. Może to i dobrze, bo mamy gwarancję higieny. Jeśli kiedykolwiek interesowaliście się tematem porodu, to zapewne widzieliście listy pożądanych akcesoriów, które to są akcesoriami jednokrotnego użytku. Idealnym rozwiązaniem byłby poród w domu, ale nie każda kobieta (z wielu względów) może lub chce sobie na[…]

Czytaj więcej

Wodnikowe wzgórze. Richard Adams

Po wielu staraniach, w końcu udało mi się zdobyć „Wodnikowe wzgórze” Richard`a Adamsa. O tej książce wspominali bohaterowie lub autorzy kilku książek, które kiedyś wcześniej czytałam i wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Czy było warto? Oczywiście, że tak! „Wodnikowe wzgórze” to opowieść o królikach, które stanęły przed niebezpieczeństwem utraty życia i aby przeżyć musiały podjąć wędrówkę[…]

Czytaj więcej

Jej toksyczność pleśń

Zbliżają się Święta Wielkiej Nocy, a z nimi gorączka zakupów. Jak co roku kupimy za dużo, wszystkiego nie przejemy, nie wszystko będzie się dało zamrozić i część świątecznego stołu wyląduje na śmietniku. I tak jak zawsze namawiam Was do rozsądnych zakupów i nie marnowania, to dziś będę zdecydowanie przekonywać Was do absolutnego wyrzucenia na śmieci[…]

Czytaj więcej