Guano – naturalne złoto

Nie złoto, klejnoty, ani węgiel czy ropa przynosiły Peru miliony zysków, ale guano, czyli nic więcej niż odchody ptaków morskich. Grube pokłady odchodów tworzą bardzo cenny nawóz naturalny. W XIX wieku miało ono olbrzymie znaczenie, było nawet przyczyną tzw. wojny o saletrę między Chile, Peru i Boliwią. W XX wieku straciło swoje znaczenie ze względu na wprowadzenie nawozów sztucznych, natomiast wiek XXI przyniósł odchodom ptaków morskich nową popularność, ze względu na modę na ekologiczne rolnictwo. Obecnie największymi producentami są Peru, Chile, Mikronezja, Namibia, Seszele. W Polsce niewielkie ilości guano można znaleźć w jaskiniach zamieszkiwanych przez nietoperze w okolicach Ojcowa.

W 1855 roku do eksploatacji guano przystąpiły Stany Zjednoczone. Ponieważ na terenie USA nie występowały żadne znaczące złoża tego „surowca”, wydano Ustawę o wyspach z guano. Pozwalała ona obywatelom Stanów obejmować w posiadanie wyspy, na których znajdowały się złoża guano, pod warunkiem, że dana wyspa nie należy do innego kraju i delikwent zamieszka na tej wyspie, do czasu kiedy prezydent nie przyłączy tej wyspy do Stanów Zjednoczonych. Do dziś USA roszczą sobie prawo do 50 tzw. terytoriów wyspiarskich na Pacyfiku zajętych na podstawie wyżej wspomnianej ustawy.

www.wikipedia.org

Kopalnia guano na wyspie Chincha/ www.wikipedia.org

Eksploatacja złóż guano spowodowała wielki bum gospodarczy w Peru na początku XIX wieku. Już za czasów Inków guano uważane było za cenny surowiec, o czym świadczy wzmianka w Kronikach Królewskich z 1604 roku, gdzie wspomina się o cennych ptakach produkujących guano i zakazie ich zabijania pod karą śmierci. Swego czasu guano przynosiło państwu ponad 200 milionów dolarów zysku rocznie. W 1909 roku rząd powołał organizację do spraw guana – Compañia Administradora del Guano. W okresie zbiorów guana kompania zatrudniała około 4000 robotników, którzy odskrobywali i zbierali guano na wyspach. Następnie było ono przewożone do specjalnych młynów porozrzucanych na całym wybrzeżu, gdzie usuwane były nieczystości. Co ciekawe w młynach odzyskiwało się również substancje służące jako surowiec w przemyśle farmaceutycznym i perfumeryjnym! Obecnie proces pozyskiwania tego surowca jest w większym stopniu zmechanizowany.

Największymi „producentami” guano są kormorany peruwiańskie (angielska nazwa bardziej  akuratna: Guanay cormorant) Phalacrocorax bougaainvillii, czarne ptaki z białą piersią. Kormorany te tworzą milionowe kolonie, a ponadto potrafią dziennie zjeść masę ryb dwukrotnie przewyższającą ciężar ich ciała, stąd produkują takie wielkie ilości cennego nawozu – rocznie potrafią wyprodukować 350 tysięcy ton odchodów. Pokarm w wielkich ilościach zapewnia im zimny Prąd Humboldta, zwany również Prądem Peruwiańskim, bogaty m.in. w sardele – ulubiony pokarm kormoranów.

W 1957 roku Prąd zmienił kierunek, a z nim odpłynęły ławice sardeli. Miliony kormoranów padły z głodu, martwe ptaki były znajdowane na całym wybrzeżu Peru i Chile. Szkody wywołane przez to wydarzenie były tak wielkie, że poważnie naruszyły gospodarkę Peru. Szczęśliwie Prąd wrócił na dawne miejsce, a z nim powróciły ławice sardeli. W okresie godów władze peruwiańskie nie pozwalają okrętom ani samolotom zbliżać się do łańcucha wysp, gdzie przebywają kolonie tych ptaków. Ptaki mają dzięki temu spokój i mogą spokojnie pielęgnować młode.  Rząd z kolei nie traci pieniędzy, gdy część odchodów spada do morza. Oprócz kormoranów, guana dostarczają głuptaki i pelikany, ale ich odchody są mniej liczne i gorszej jakości.

Kormorany

Jeśli ciekawi Was ten temat odsyłam do dwóch artykułów A.J.Duffield`a:

Peru w złotej epoce

Perspektywy dla Peru po zakończeniu złotej epoki

 

 

 

O autorze

Aneta Bywalec
Aneta Bywalec

Z zamiłowania przyrodnik, w życiu szczęśliwa żona i mama. Jeśli masz pytania lub uwagi, napisz do mnie: aneta@bpbywalec.pl