Rasy psów uznawane za agresywne

Uwielbiam psy, można powiedzieć, że jestem prawdziwą psiarą, mimo tego w tej chwili nie posiadam czworonożnego przyjaciela. Pocieszam się więc obserwacją psiaków i lekturami na ich temat. I muszę przyznać, że przez większość życia byłam prawdziwą ignorantką jeśli chodzi o przepisy dotyczące posiadania czworonoga, bo wydawało mi się, że posiadając kundelki jedyne o czym muszę pamiętać, to szczepienia przeciw wściekliźnie, w okresie szczenięcym szczepieniu na nosówce, a poza tym o zapewnienie psu godziwych warunków bytowania – czyli oczywistej oczywistości. Jak się jednak okazuje nieznajomość prawa szkodzi, i nie trzeba mieć psa rasowego z rodowodem, żeby móc popaść w niełaskę w świetle prawa. Jest cały szereg przepisów pochodzących z Ustawy o Ochronie Zwierząt z 21 sierpnia 1997, z którymi dla dobra naszych pupili, ale i nas samych warto się zaznajomić.

Dzisiaj chciałabym się skupić na Art. 37 a z rozdziału 11 – przepisy karne: „Kto prowadzi hodowlę lub utrzymuje psa rasy uznawanej za agresywną bez wymaganego zezwolenia, podlega karze aresztu lub grzywny”.  Czyli jeśli spodoba nam się jakiś pies rasowy to musimy się zorientować, czy nie znajduje się przypadkiem na liście 11 ras uznawanych w Polsce za agresywne, w innym wypadku możemy ponieść konsekwencje prawne. W przepisach jednak doszło do pewnego paradoksu, według którego obowiązkowi uzyskania zezwolenia organu gminy na posiadanie hodowli lub utrzymanie takiego psa podlegają jedynie osoby zarejestrowane w związku kynologicznym. Wszystkie hodowle, które rodowodów nie posiadają są w związku  z  tym zwolnione z tego przepisu. Ale czy to oznacza, że można sobie bezkarnie obchodzić ten przepis? Interpretacja pewnie zależy od osoby, która prowadziłaby postępowanie w tej sprawie. Niemniej jednak za wystawienie takiego psa w walkach psów lub przypadku, kiedy taki pies zaatakowałby w miejscu publicznym innego psa, właścicielowi grozi kara nagany lub kara grzywny 1000 zł lub kara aresztu do 1 roku. Co więcej, zezwolenia nie wydaje się, a wydane cofa, jeśli pies będzie lub jest utrzymywany w warunkach i w sposób, które stanowią zagrożenie dla ludzi lub zwierząt.

Jeśli w okolicy swojego zamieszkania zaobserwujemy psa wliczanego do listy, grupę psów, hodowlę, i nas to zaniepokoi, nie dzwońmy od razu na straż miejską zgłaszając, że sąsiedzi mają psa mordercę, który zagraża naszym dzieciom. W pierwszej kolejności sprawdźmy, czy pies jest zgłoszony w Związku Kynologicznym. Możemy to sprawdzić na stronie Związku klikając w odpowiadający naszemu miejscu zamieszkania oddział, następnie wybieramy hodowlę i szukamy interesującej nas rasy (jeśli na liście nie ma interesującej nas rasy, to znaczy, że w danym oddziale nie została zgłoszona żadna hodowla).

Według Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 28 kwietnia 2003 roku za agresywne uznano następujące rasy:

American_Pit_Bull_Terrier_(Bubu)

www.wikipedia.pl

1. Amerykański pit bull terrier

Początkowo rasa używana do szczucia byków; gdy w 1835 roku szczucia zakazano, na popularności zyskały walki dwóch psów przeciwko sobie. Co ciekawe rasa ta jest nieuznawana przez Międzynarodową Federację Kynologiczną (FCI). Część znawców twierdzi, że pit bull to krzyżówka buldoga z terrierami. Inni twierdzą, że rasa ta powstała specjalnie do walk w ringu i nie ma nic wspólnego z terierami, a nazwa jest błędna również dlatego, że nie powstała w Ameryce. Rodowody tej rasy nie są dokładne, gdyż żaden z hodowców nie chciał by tajemnice sukcesu jego psa wyciekły do innych hodowców. Częściowo nazwę rasy tłumaczy się pomyleniem z historią rozwoju angielskiego bulteriera, który jednak jest zupełnie inną rasą, co można wyczytać z dobrej dokumentacji.

 

pies z majorki

www.wikipedia.pl

2. Pies z Majorki (Perro de Presa Mallorquin)

Pies do szczucia byków i walk psów. Rasa powstała w wyniku skrzyżowania miejscowych psów (pochodzących z Balearów) z przyjezdnymi buldogami angielskimi, z którymi wcześniej walczyły w ringu. Nowo powstałą rasę zaczęto używać do walki z bykami, stąd nazwa rasy: ca de bou, czyli pies na byki. Rasa zaczęła zanikać wraz ze spadkiem zainteresowania walki z bykami. Do łask wróciła w 1965 roku, kiedy to FCI uznała rasę pod nazwą perro de presa mallorquin, pies z Majorki.

 

American_Bulldog_

www.wikipedia.pl

3. Buldog amerykański

Rasa wywodzi się od buldoga angielskiego, którego wykorzystywano do szczucia zwierząt na arenach (np. psów, byków i niedźwiedzi) ku uciesze tłumów. Obecnie buldog amerykański wykorzystywany jest jako pies stróżujący i obronny, ale jego korzenie sprawiły, że profilaktycznie uznaje się go, za rasę agresywną.

 

Doargentynski

www.wikipedia.pl

4. Dog argentyński

Rasa dosyć młoda, powstała w 1928 roku, w wyniku kojarzeń między-rasowych mocnych i walecznych bojowych psów z Cordoby (Perro Cordobes) i hiszpańskiego psa gończego. Pies był wykorzystywany jako pies myśliwski zarówno na grubą zwierzynę jak i na drapieżniki zamieszkujące Argentynę. W kraju pochodzenia wciąż wykorzystywany jest do polowań na pumy czy pekari. W innych krajach rasa znalazła zastosowanie w policji, straży granicznej, czy poszukiwania ludzi uwięzionych pod gruzami. Jest silny i opanowany, ale ma problem z tolerowaniem innych psów tej samej płci, a sprowokowany potrafi zacięcie walczyć. Dlatego wymaga szybkiej socjalizacji od wczesnego okresu życia.

 

pies kanaryjski

www.wikipedia.pl

5. Pies kanaryjski (Perro de Presa Canario)

Zwany też dogiem kanaryjskim, wyhodowany do stróżowania i pilnowania stad bydła oraz do walki z psami. Historia rasy ma wiele wspólnego z odkryciami geograficznymi, gdyż powstał w wyniku krzyżowania się psów bojowych przywiezionych przez hiszpańskich najeźdźców z psami „cancha” należącymi do ludu Guanchów zamieszkującego Wyspy. Psy żyły własnym życiem do XX wieku, kiedy zaczęto krzyżować je z innymi rasami i ujednolicać, dzięki czemu w 1987 roku można było zaprezentować parę psów nowej rasy. Z racji, że wywodzi się z linii psów bojowych ma skłonności do zachowań agresywnych, dlatego potrzebuje dobrej tresury.

 

tosa inu

www.wikipedia.pl

6. Tosa inu

Ten przepiękny pies pochodzi z Japonii, gdzie był używany do walk psów – pełna nazwa to tosa – tōken, czyli psy do walki. W połowie XIX wieku, kiedy Japonia otwarła swoje granice dla obcokrajowców, Japończycy zauważyli, że ich psy bojowe są mniejsze od europejskich psów, zaczęto je więc krzyżować z mastifami, buldogami, dogami niemieckimi, pointerami, bernardynami, bulterierami i douge de Bordeaux. W walce psy dążyły do obezwładnienia przeciwnika, za szczekanie czy zranienie do krwi były dyskwalifikowane. W 1910 roku wali zostały zakazane, a rasa była zagrożona wymarciem. Obecnie rasa wróciła do łask, gdyż walki psów tosa są legalne i uznawane za dziedzictwo narodowe. Walki jednak są „kulturalne” i nie są prowadzone są śmierci jednego z psów. W Polsce rasa bardzo rzadka, a w wielu krajach zabroniona (m.in. w Danii, Norwegii, Australii i Nowej Zelandii) lub obarczona zakazem hodowli jak w Malezji, gdzie wprowadzono ten zakaz by przeciwdziałać wzrastającej liczbie ataków na ludzi, a zwłaszcza na dzieci.

 

Rottweiler

www.wikipedia.pl

7. Rottweiler

Rasa wszystkim znana i pewnie nikt się nie dziwi, że znalazła się na tej liście; w dużej mierze swą popularność jako pies morderca zawdzięcza mediom, m.in. jego wizerunek widnieje na niektórych opracowaniach słynnego dzieła Arthura Conana Doyle`a „Pies Baskervillów”. Osobiście bardzo bym nie chciała się natchnąć na żadnego rottweilera w ciemnej uliczce.. Rasa bardzo stara, pamięta czasy Cesarstwa Rzymskiego, kiedy była wykorzystana do pilnowania obozów rzymskich oraz pilnowania bydła stanowiącego zapasy żywieniowe legionistów. Używane były również do ciągnięcia zaprzęgów z żywnością i amunicją. Trochę później zaczęto ich używać jako psy pasterskie, psy rzeźnickie pomagające w zaganianiu zwierząt rzeźnych na place targowe, obecnie służy jako pies obronny i oficjalnie został uznany za psa policyjnego. Z natury jest psem obronnym, a więc wykazuje agresywne zachowanie wobec obcych, a także skłonność do dominacji. Czasami używany w nielegalnych walkach psów.

 

Turkish_Akbash

www.wikipedia.pl

8. Akbash dog (Akbaş çoban köpeği)

Nazwa rasy znaczy mniej więcej „biała głowa”. Jest to pies pasterski pochodzący z zachodniej Turcji. Pochodzenie nie jest całkowicie udokumentowane; przodkowie akbasha przybyli do Turcji z Grekami, kiedy w Azji Mniejszej tworzono kolonie greckie. W 1970 roku rasa została wykorzystana przez Amerykanów do odganiania kojotów od stad owiec i kóz. Rozdrażniony potrafi być nieobliczalny, potrafi nawet stanąć do walki z niedźwiedziem. Jest również podejrzliwy w stosunku do obcych, a ponieważ jest to duży, masywny pies, lepiej odnosić się do niego z ostrożnością.

 

anatolian karabash

www.wikipedia.pl

9. Anatolian karabash

Owczarek anatolijski lub anatolian to nazwy rasy uznawane w Polsce, dla kolejnego psa pochodzącego z Turcji. Duże psy, używane do obrony stad owiec przed wilkami i złodziejami.

 

moskiewski stróżujący

www.wikipedia.pl

10. Moskiewski stróżujący

Rasa powstała w wyniku skrzyżowania bernardyna z owczarkiem kaukaskim oraz kilku innych ras w połowie XX wieku, w celu uzyskania psa służbowego do stróżowania, patrolowania i konwojowania. Nie lubi obcych osób i obcych psów, sprowokowany zaciekle walczy; wymaga szkolenia w zakresie posłuszeństwa.

 

Owczarek_kaukaski

www.wikipedia.pl

11. Owczarek kaukaski

Rasa wywodzi się z Kaukazu, gdzie była używana do obrony stad owiec przed drapieżnikami i złodziejami. W okresie zimnej wojny psy tej rasy służyły w wojsku i milicji, a po upadku Muru Berlińskiego (gdzie były używane do patrolowania granic) owczarki kaukaskie objęły funkcję psów stróżujących i obronnych. Nieumiejętnie prowadzone mogą stać się agresywne, dlatego wymagają szkolenia od wczesnego okresu życia.

Podsumowując zacytuję stanowisko Związku Kynologicznego w sprawie ras agresywnych, pod którym podpisuję się w 100%:

W żadnym przypadku nie należy kojarzyć zjawiska agresji z konkretną rasą psów. Bez względu na rasę czy jej brak, psa zmienia w niebezpieczne narzędzie człowiek niewłaściwie nim kierujący… ustawowa banicja dla psów jakiejkolwiek rasy jest w związku z tym niesłuszna, niesprawiedliwa i niegodna cywilizowanego społeczeństwa.

 

* pies na zdjęciu  tytułowym  to mastif tybetański  (zdjęcie  zaczerpnięte  z bezkresu  internetu).

O autorze

Aneta Bywalec
Aneta Bywalec

Z zamiłowania przyrodnik, w życiu szczęśliwa żona i mama. Jeśli masz pytania lub uwagi, napisz do mnie: aneta@bpbywalec.pl

4 komentarze

Skomentuj
  • Hmmm… nie wiem gdzie Ty czytałaś tę ustawę, bo ja przekopuję internet i nigdzie nie mogę się dopatrzyć tej wzmianki o Związku Kynologicznym. Jest tylko to, co zawarłaś w cudzysłowie „Art. 37a. 1. Kto prowadzi hodowlę lub utrzymuje psa rasy uznawanej za agresywną bez wymaganego zezwolenia, podlega karze aresztu lub grzywny.”
    Jedyna wzmianka o Związku Kynologicznym w całej tej Ustawie jest w rozdziale 2, Art.10. pkt 3. „Minister właściwy do spraw administracji publicznej, po zasięgnięciu opinii Związku Kynologicznego w Polsce, ustala, w drodze rozporządzenia, wykaz ras psów uznawanych za agresywne, biorąc pod uwagę konieczność zapewnienia bezpieczeństwa ludzi i zwierząt.” I nigdzie więcej. Więc wydaje mi się, że żadnej luki tutaj nie ma. Tym bardziej, że TYLKO hodowle zarejestrowane w Związku Kynologicznym są prawdziwymi hodowlami (choć tak naprawdę nie wszystkie, bo zdarzają się wśród nich oszuści). Tylko ten Związek wydaje prawdziwe rodowody, na których są przodkowie szczeniaka dalsi niż rodzice. Inne „zrzeszenia i stowarzyszenia” są pseudohodowlami i tak naprawdę ich psy nie są rasowe (bo nieznani są dalsi przodkowie niż rodzice).
    Jak dla mnie to wygląda tak, że każdy człowiek, który chce mieć psa rasy uznawanej za niebezpieczną (rodowodowego) lub założyć jej hodowlę (która musi być zarejestrowana w stowarzyszeniu zrzeszającym hodowców psów (niestety niekoniecznie z Związku Kynologicznym – i tutaj mamy do czynienia z największą luką prawną)) musi mieć zezwolenie. Tak przynajmniej wg mnie wynika z Ustawy o Ochronie Zwierząt z 21 sierpnia 1997r. A co robią z hodowlami niezarejestrowanymi (czyli nielegalnymi) i w typie tych ras, to w sumie nie wiem 🙂 W każdym razie, jeśli dysponujesz jakimiś materiałami, które faktycznie sugerują, że to chodzi tylko o Związek Kynologiczny to chętnie je poznam i uzupełnię swoją wiedzę.

    • Może skonkretyzuje o co mi chodziło: posiadanie psów uznanych za agresywne na mocy ustawy wymaga zezwolenia organu gminy, czyli wójta, burmistrza lub prezydenta miasta. Postępowanie administracyjne o wydanie takiego zezwolenia jest podejmowane na wniosek osoby zamierzającej posiadać takiego psa lub prowadzić hodowlę psów agresywnych. I tu właśnie pojawia się paradoks, bo obowiązkowi otrzymania zezwolenia podlegają jedynie właściciele psów rasowych, którzy są zarejestrowane w związku kynologicznym. A więc psy bez rodowodów mogą być swobodnie rozmnażane i rozprowadzane „po okazyjnej cenie”. A wielu korzysta z tej luki, bo może sobie swobodnie trzymać takie psy np do walk psów i władze lokalne nie mają nic do powiedzenia, chyba że przyłapią właściciela na wystawianiu psa do walk.

    • Ale zakaz na całym osiedlu, czy na trawniku? Wydaje mi się, że jeśli na osiedlu i jest to osiedle zamknięte, to powinna to być decyzja większości mieszkańców, a nie jakaś uchwała podjęta przez administrację, czy jakąś radę..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *