Skórki z jabłek

Dziś tematem przewodnim będzie jedno z haseł mojego wyzwania na 2015 rok: REUSE.

Ostatnio bardzo często robię szarlotkę, a jabłka, które do niej przychodzą obieram ze skórki. Zawsze część tych skórek zjadam od razu, ale kto by miał ochotę na zjedzenie skórek z 1,5 kg jabłek! Skórki zostawione na później niestety tracą swój smak i zaczynają niemiło pachnieć; po prostu się psują. A szkoda je wyrzucać, bowiem skórki z jabłek mają wiele cennych składników, między innymi potas, magnez, witaminę C i witaminy z grupy B. Co więc zrobić, żeby nie wyrzucać tego cennego surowca? Można zrobić niczego sobie kompot ze skórek, albo przy okazji pieczenia je wysuszyć. Po tym zabiegu można je jakiś czas przechowywać, najlepiej w papierowym opakowaniu. Przed włożeniem ich do opakowania należy się upewnić, że są naprawdę dobrze wysuszone, bo w innym przypadku po prostu spleśnieją.

skórki z jabłka

 

Co z takimi suszonymi skórkami można zrobić? Ot szybka przekąska, odświeżać oddechu (można pokropić sokiem z cytryny), albo.. pyszna herbatka – szybka wersja kompotu z jabłek. Ponieważ w skórkach jest fruktoza, a suszone owoce zawsze mają więcej cukru niż świeże, dlatego im więcej damy skórek tym smak będzie bardziej intensywny, ale też bardziej słodki. Ze skórek można również wykonać cenny dla zdrowia i urody ocet jabłkowy (skórki zalewamy gorącą wodą i dodajemy odrobinę miodu lub cukru).

szarlotka

O autorze

Aneta Bywalec
Aneta Bywalec

Z zamiłowania przyrodnik, w życiu szczęśliwa żona i mama. Jeśli masz pytania lub uwagi, napisz do mnie: aneta@bpbywalec.pl

7 komentarzy

Skomentuj

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *