„Wiszące ogrody” Shawny Coronado, czyli ogródek dla każdego

Tworzenie ogrodów wynika z potrzeby obcowania z przyrodą, chęci ucieczki od zgiełku dnia codziennego, poszukiwania piękna, czy potrzeby pracy twórczej. Zalet uprawiania jest zdecydowanie więcej, a dzięki książce Shawny Coronado „Wiszące ogrody” przekonacie się, że wcale nie trzeba hektarów, aby móc uprawiać swój własny ogródek.

Dla porządku przytaczam definicję wiszących ogrodów, którą podaje Shawna:

wiszący ogród to odrębny, stanowiący samodzielną całość pionowy ogród umiejscowiony na budynku, ogrodzeniu, bramie, furtce lub balkonie. Podstawowymi elementami są (...) pojemniki, w których znajduje się podłoże z korzeniami roślin.

wiszace-ogrody-synonimy-1024x1024 "Wiszące ogrody" Shawny Coronado, czyli ogródek dla każdego

Shawna porzuciła stresującą pracę dla korporacji i od lat zajmuje się projektowaniem żywych ścian. W swojej książce pokazuje, że po pierwsze wiszące ogrody są osiągalne dla każdego, a po drugie, że takie rozwiązania zastosowane w przestrzeni publicznej mogą dać same zalety.

wiszace-ogrody-synonimy-1024x1024 "Wiszące ogrody" Shawny Coronado, czyli ogródek dla każdego

Wszechstronność i użyteczność to dwie główne cechy wiszących ogrodów, ale dopiero uświadomienie sobie w jakim celu chcemy je założyć pomoże we właściwym doborze roślin, podłoża oraz pojemników. Już samo przeglądanie książki da Wam wiele inspiracji, ale od Shawny dostajecie projekty 21 żywych ścian o różnym zastosowaniu, m.in. ziołowy ogród koktajlowy, pionowa uprawa warzyw, hydroponiczny ogród dla zapylaczy czy ogród aromaterapeutyczny. A poniżej przedstawiam żywy ogród w skromnej formie, z jednej z tyskich restauracji.

wiszace-ogrody-synonimy-1024x1024 "Wiszące ogrody" Shawny Coronado, czyli ogródek dla każdego

Książka bardzo przypadła mi do gustu nie tylko dlatego, że jest pięknie wydana, ale przede wszystkim dlatego, że autorka łączy wszystkie ważne dla mnie zagadnienia. A więc:

  • bliskość z przyrodą nie tylko dzięki obcowaniu z sadzoną roślinnością, ale również poprzez przyciąganie do naszych wiszących ogrodów zapylaczy: motyli, pszczół i trzmieli
  • zero waste dzięki pomysłom na wykorzystanie starych materiałów w projektowaniu żywych ścian,
  • zdrowa żywność, którą można wyhodować własnymi rękoma i której możemy otrzymać nawet więcej, niż z klasycznego, horyzontalnego ogródka.

Jeśli chcecie małym nakładem pracy stworzyć własny roślinny kącik, to ta książka jest właśnie dla Was! Polecam 🙂


Post powstał przy współpracy z Wydawnictwem Arkady.

O autorze

Aneta Bywalec
Aneta Bywalec

Z zamiłowania przyrodnik, w życiu szczęśliwa żona i mama. Jeśli masz pytania lub uwagi, napisz do mnie: aneta@bpbywalec.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *