1
Wegańskie ciasteczka kokosowe z odzysku
2
Veganuary – czyli styczeń w duchu vege
3
Recenzja książki „Życie zero waste” Kasi Wągrowskiej
4
Co to jest ten zero waste?
5
Dlaczego renifery nie latają?
6
Fit Mom – Ciąża – recenzja książki Ani Dziedzic
7
Wegańskie mini gołąbki w liściach szpinaku
8
Ekonomiczna, ekologiczna kuchnia Moniki Mrozowskiej
9
Owsiana bananecznica
10
Wkładki laktacyjne Soft Moon

Wegańskie ciasteczka kokosowe z odzysku

Pierwszym zadaniem w styczniowym wyzwaniu Veganuary było zrobienie „mleka” roślinnego. Ja wybrałam „mleko” z wiórków kokosowych, niestety jego smak i konsystencja nie przypadły mi do gustu, a oprócz mało smacznego napoju została mi pulpa kokosowa ze zmiksowanych wiórków. I tak z konieczności powstał przepis na wegańskie ciasteczka kokosowe z odzysku. Robi się je bardzo szybko[…]

Czytaj więcej

Veganuary – czyli styczeń w duchu vege

W 2014 roku styczeń został ogłoszony miesiącem weganizmu. Stworzono na tę okazję nawet specjalną nazwę: Veganuary, czyli prosto mówiąc styczeń w duchu vege. Jego celem jest promocja życia w stylu wegańskim, czyli takim, w którym ogranicza się cierpienie zwierząt, pomaga się planecie, a także polepsza się swoje zdrowie. W październiku podjęłam wyzwanie niejedzenia mięsa przez[…]

Czytaj więcej

Recenzja książki „Życie zero waste” Kasi Wągrowskiej

Jeśli chcecie żyć bez śmieci i żyć lepiej, to książka „Życie zero waste” Kasi Wągrowskiej z bloga ograniczamsie.com z pewnością Wam w tym pomoże! Wszyscy mają książkę Kasi, mam i ja! Bardzo chciałam mieć ją na własność, brałam udział we wszystkich konkursach jakie tylko się pojawiały na blogach. Bez skutku. Na szczęście Agnieszka z bloga Ekologika[…]

Czytaj więcej

Co to jest ten zero waste?

Przyjęło się, że wszystko co jest na topie przychodzi do nas z za zachodniej granicy. I tak też było z ruchem zero waste, ale jedynie z nazwy i sformułowanej ideologii, bowiem to m.in. Polacy, a dokładniej nasi dziadkowie i pradziadkowie byli pionierami zero waste. No dobrze, ale co to jest ten zero waste? Pojęcie ‚zero[…]

Czytaj więcej

Dlaczego renifery nie latają?

Dziś Mikołaj! Wszystkie dzieci cieszą się z mniejszych lub większych prezentów, niezależnie, czy prezent przyniósł Mikołaj, Aniołek, Gwiazdor, czy Dziadek Mróz. Warto w tym dniu wspomnieć o reniferach – pomocnikach Mikołaja, bo bez nich prezenty z pewnością by do nas nie dotarły. Ale jak bardzo by się chciało żeby to była prawda, renifery nie latają,[…]

Czytaj więcej

Fit Mom – Ciąża – recenzja książki Ani Dziedzic

Wiele kobiet z pewnością zadaje sobie pytanie: ćwiczyć w ciąży, czy nie ćwiczyć. W książce Ani Dziedzic „Fit Mom – Ciąża” znajdziecie odpowiedź! Książka „Fit Mom – Ciąża” to kompendium wiedzy dla kobiet planujących ciążę, będących w ciąży, ale też dla świeżo upieczonych mam. Ania Dziedzic zebrała w niej swoje doświadczenia z dwóch ciąż, swoją wiedzę[…]

Czytaj więcej

Wegańskie mini gołąbki w liściach szpinaku

Przed Wami impreza a nie macie pomysłu na zdrowy poczęstunek? Te wegańskie mini gołąbki w liściach szpinaku  sprawdzą się idealnie! Oczywiście przepis by nie powstał, gdyby nie kuchenna wpadka! Otóż miały być gołąbki ze szpinakiem w liściach kapusty pekińskiej, ale że na ostatnią sałatkę odkroiłam kawałek kapusty zamiast ściągnąć z niej liście, to się okazało,[…]

Czytaj więcej

Ekonomiczna, ekologiczna kuchnia Moniki Mrozowskiej

Do książki „Ekonomiczna, ekologiczna kuchnia” Moniki Mrozowskiej byłam trochę sceptycznie nastawiona. Raz, że kilka razy oglądałam „Dzień Dobry TVN” z udziałem Moniki i przepisy, które prezentowała wydawały mi się strasznie udziwniane i ze składników, które u mnie w kuchni nie są popularne. A dwa, że miałam obawy, czy książka nie jest nafaszerowana modnymi „eko” składnikami,[…]

Czytaj więcej

Owsiana bananecznica

Zawsze podziwiałam blogerów kulinarnych za ich pomysły i piękne zdjęcia dań, na widok których ślinianki wariują! Też chciałam tworzyć piękne i pyszne dania, ale niestety mistrzem kulinarnym nie jestem. Jednak wiele wspaniałych dań powstało przez czysty przypadek, tak też powstała moja bananecznica 🙂 Zaczęło się od tego, że na śniadanie nie było pieczywa, a samotny,[…]

Czytaj więcej

Wkładki laktacyjne Soft Moon

Wkładki laktacyjne Soft Moon to była miłość od pierwszego wejrzenia, ale czy finał tej miłości brzmi „i żyli długo i szczęśliwie”, czy „darli ze sobą koty i rzucali doniczkami” przekonacie się czytając tę recenzję 🙂 Wkładki wykonane są z bawełny organicznej, warstwa zabezpieczająca przed przeciekaniem to PUL, a materiały wykorzystane w produkcji posiadają certyfikat OEKO-TEX[…]

Czytaj więcej