Tag - weganizm

1
Mity żywieniowe uderzające w weganizm
2
Pij mleko, będziesz wielki -jak wół! Czyli dlaczego weganie nie piją mleka i nie jedzą nabiału
3
Dlaczego weganie nie jedzą jajek?
4
Veganuary – miesiąc na diecie roślinnej
5
O dietach roślinnych – wywiad z dietetyk Iwoną Kibil
6
Veganuary – czyli styczeń w duchu vege
7
Podsumowanie październikowego wyzwania
8
Love vegan – recenzja + konkurs
9
Przegląd wegańskich marek + konkurs

Mity żywieniowe uderzające w weganizm

Wokół weganizmu krąży wiele kontrowersji, a za dużą część niepokoju dotyczącą tego sposobu odżywiania odpowiadają liczne mity, które wyrastają jak grzyby po deszczu. Przyjrzyjmy się razem kilku najbardziej popularnym mitom żywieniowym, które uderzają w weganizm. Mit niedoboru białka W rzeczywistości społeczeństwa „zachodnie” cierpią na nadmiar białka w diecie. Wielu dietetyków wciąż zaleca dzienne spożycie białka[…]

Czytaj więcej

Pij mleko, będziesz wielki -jak wół! Czyli dlaczego weganie nie piją mleka i nie jedzą nabiału

Czy wiecie jaki jest jeden z najczęstszych argumentów w dyskusji dlaczego ktoś nie dałby radę przejść na dietę wegańską? „Z wszystkiego mógłbym zrezygnować, ale nie z sera!” No właśnie, czy da się zrezygnować ze smaków znanych i lubianych od dzieciństwa? Czy są jakieś konkretne powody za tym przemawiające? Przeczytajcie poniższy wpis i dowiedzcie się, dlaczego[…]

Czytaj więcej

Dlaczego weganie nie jedzą jajek?

Pierwszy wpis z cyklu „Veganuary – miesiąc na diecie roślinnej” poświęcony jest dość kontrowersyjnemu tamatowi: dlaczego weganie nie jedzą jajek?! Wydawałoby się, że skoro coraz więcej mówi się o wolnym wybiegu, a z rynku  znikają jajka „3”, czyli te z chowu klatkowego, to w sumie dlaczego rezygnować z dobrego i smacznego źródła białka? Czym jest[…]

Czytaj więcej

Veganuary – miesiąc na diecie roślinnej

Minął rok, od kiedy przestałam jeść mięso. Zbliża się pierwsza rocznica wykluczenia mleka i nabiału, w związku z tym, chciałam Wam przypomnieć o międzynarodowej akcji „VEGANUARY”. Chodzi o to, że styczeń (JANUARY, od vegan VEGANUARY) jest miesiącem podejmowania postanowień noworocznych. Organizatorzy akcji zachęcają więc, aby na miesiąc wyeliminować produkty odzwierzęce z diety. Ja też Was[…]

Czytaj więcej

O dietach roślinnych – wywiad z dietetyk Iwoną Kibil

Styczeń dobiegł końca, a wraz z nim skończył się Veganuary, czyli miesiąc w duchu wegańskim. Podjęłam osobistą decyzję, że pozostaję na diecie wegańskiej, głównie z empatii do zwierząt, ale też z pogłębiającego się obrzydzenia do mięsa dostępnego w hipermarketach i osiedlowych sklepach. Mam nadzieję, że w dalszej perspektywie czasu będzie to również decyzja z pożytkiem[…]

Czytaj więcej

Veganuary – czyli styczeń w duchu vege

W 2014 roku styczeń został ogłoszony miesiącem weganizmu. Stworzono na tę okazję nawet specjalną nazwę: Veganuary, czyli prosto mówiąc styczeń w duchu vege. Jego celem jest promocja życia w stylu wegańskim, czyli takim, w którym ogranicza się cierpienie zwierząt, pomaga się planecie, a także polepsza się swoje zdrowie. W październiku podjęłam wyzwanie niejedzenia mięsa przez[…]

Czytaj więcej

Podsumowanie październikowego wyzwania

Październik bez mięsa miał być miesięcznym wyzwaniem, które zmieniło się w nowy sposób życia. Wbrew obawom wcale nie było trudno wyeliminować mięso z diety, nie odczuwałam jego braku, a przede wszystkim nie chodziłam głodna, czego bardzo się obawiałam.Decyzja o wyzwaniu narodziła się z dnia na dzień. Przed wyzwaniem wegetarianizm był dla mnie czymś pozytywnym, ale[…]

Czytaj więcej

Love vegan – recenzja + konkurs

Pomimo nazwy „Love vegan. Gotowy jadłospis na 21 dni” książka ta nie jest jedynie książką kulinarną. Jako, że jestem na początku mojej drogi ze zmianą diety, cenię ją przede wszystkim za fachowe poradnictwo i proste porady o tym jak rozpocząć swoją przygodę z dietą roślinną, aby miała ona pożytek dla naszego zdrowia. Weganizm – powiecie[…]

Czytaj więcej

Przegląd wegańskich marek + konkurs

Wegetarianie i weganie to coraz liczniejsza grupa konsumentów w naszym kraju. A tam, gdzie popyt, pojawia się i podaż, w związku z czym na rynku wysyp produktów dedykowanych roślinożercom. Zanim podjęłam wyzwanie październikowe nie jedzenia mięsa, nie zwracałam na takie produkty większej uwagi – w każdym sklepie jakieś produkty dostrzegałam, ale nie sądziłam, że jest[…]

Czytaj więcej