Jak zwierzęta radzą sobie z upałem?

Za oknem żar leje się z nieba i szczęśliwy ten kto może schronić się nad wodą lub w klimatyzowanym pomieszczeniu! Ale jak zwierzęta radzą sobie z upałem? Jeśli ciekawią Cię zwierzęce metody walki z upałem, to koniecznie zapoznaj się z tym wpisem!

Szukanie cienia, większe spożycie wody, chłodzenie się w wodzie, czy zmiana diety na bardziej lekko strawną (podczas trawienia wytwarza się ciepło, im bardziej tłusty i złożony posiłek, tym tego ciepła wytwarza się więcej) są uniwersalnymi mechanizmami obronnymi przed upałem zarówno dla ludzi jak i dla zwierząt. Ale oprócz mechanizmów behawioralnych mamy jeszcze mechanizmy fizjologiczne.

Fizjologiczne i behawioralne mechanizmy walki z przegrzaniem

Naturalnym mechanizmem obronnym przed przegrzaniem u ludzi są gruczoły potowe. Woda parując odbiera ciepło z powierzchni ciała, dzięki czemu nie dochodzi do przegrzania organizmu. Tymczasem nie wszystkie zwierzęta mają gruczoły potowe, albo znajdują się one na niewielkiej powierzchni ciała. Pozbawione gruczołów potowych zwierzęta musiały więc wykształcić inne przystosowania fizjologiczne i behawioralne, które pomagają im bezpiecznie znosić wysokie temperatury. 

Psy, czy krokodyle radzą sobie wystawiając język i intensywnie ziejąc. Jest to chyba najbardziej nam znany sposób radzenia sobie zwierząt z upałem. Ale w świecie zwierząt występują o wiele bardziej wyrafinowane mechanizmy radzenia sobie z wysokimi temperaturami.

jak-zwierzeta-radza-sobie-z-upalem-krokodyl Jak zwierzęta radzą sobie z upałem?

Nurtuje Cię pytanie po co zebry mają paski? Jedna z najnowszych teorii zakłada, że czarno – białe paski pomagają w chłodzeniu ciała. Czarne paski nagrzewają się w innym stopniu niż te białe, w wyniku czego przy skórze powstają zawirowania powietrza, które działają jak wentylator.

Natomiast żyrafy wypracowały inny mechanizm. W ich długich szyjach znajduje się system naczyń krwionośnych, zbudowany w taki sposób, aby krew chłodziła się zanim dotrze do mózgu. Żyrafa jest chyba jedynym zwierzęciem na lądzie, które może mieć problem ze znalezieniem cienia nad swą głowę, więc mechanizm ten jest bardzo ważny.

Co ciekawe również dzioby mogą służyć do chłodzenia ciała. Wielkie dzioby dzioborożców i tukanów są tak zbudowane i ukrwione, że w czasie lotu w największy upał zapewniają system chłodzenia. To jest taki kaloryfer, który oddaje ciepło, a nie grzeje. Natomiast metodą walki z upałem wszystkich ptaków jest ziajanie i odchylanie skrzydeł, w celu lepszej wentylacji.

jak-zwierzeta-radza-sobie-z-upalem-krokodyl Jak zwierzęta radzą sobie z upałem?

Oczywistą reakcją obronną na upał jest oczywiście zmiana futra zimowego na letnie. Ale nawet gruba sierść może chronić przed gorącem. U niedźwiedzi polarnych dochodzi czasem do wzrostu glonów na skórze, co generalnie nie jest korzystne, ale chroni zarówno przed przegrzaniem, jak i przed chłodem.

Wiele ssaków wykopuje sobie dołki w ziemi i tam spędza gorętszą część dnia – im głębiej tym gleba jest chłodniejsza. Nie wolno zapomnieć o kąpielach błotnych, które świetnie chronią delikatną skórę przed oparzeniami słonecznymi. Metodę tą stosują wszystkie świniowate i hipopotamy, pomimo tego, że te ostatnie większość część dnia i tak spędzają w wodzie.

jak-zwierzeta-radza-sobie-z-upalem-krokodyl Jak zwierzęta radzą sobie z upałem?

Pora przejść do nieco mniej przyjemnych metody walki z ciepłem. Poczciwe bociany przy temperaturach powyżej 30 st. Celsjusza defekują się na swoje nogi. Kałomocz ściekając po nogach częściowo paruje, a częściowo wysycha barwiąc ich nogi na biało. Nieco mniej obrzydliwą dla nas metodę chłodzenia stosują kangury. W bardzo upalne dni opluwają sobie łapy i chowają w cieniu. Parująca ślina schładza ich ciało. Oprócz tego, często wykopują dołek w zacienionym miejscu, aby schłodzić się w chłodniejszej ziemi.


Jeśli lubisz ciekawostki z świata zwierząt, to koniecznie zajrzyj do sekcji CIEKAWOSTKI O ZWIERZĘTACH!

jak-zwierzeta-radza-sobie-z-upalem-krokodyl Jak zwierzęta radzą sobie z upałem?

O autorze

Aneta Bywalec
Aneta Bywalec

Z wykształcenia biolog, z zamiłowania przyrodnik, w życiu szczęśliwa żona i mama. Jeśli masz pytania lub uwagi, napisz do mnie: [email protected]

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *