Kilka pomysłów na dodatkowy zarobek

Jesteś uczniem, studentem, matką opiekującą się małymi dziećmi i szukasz dodatkowych paru groszy? A może po prostu chcesz dorobić sobie do wypłaty? Jeśli tak, to mam dla Ciebie kilka sprawdzonych pomysłów na dodatkowy zarobek.

Jak można sobie dorobić?

Zastanów się jakie masz pasje lub umiejętności, jakie zasoby. Twoim najcenniejszym zasobem jest czas: szukaj więc takich sposobów na dodatkowy zarobek, aby tego czasu tracić jak najmniej. Podam Ci parę przykładów na to jak sobie dorobić przy niewielkim nakładzie czasu, ale też parę kilka sposobów, które będą wymagały więcej  zaangażowania, ale dzięki temu mogą przynieść większe zarobki.

Zarabianie przez wydawanie

Brzmi pokrętnie? Wcale nie! Chodzi o tzw. cashback, czyli zwrot części wydanej kwoty. Od dawna działającym system cashback jest karta Payback, na którą zbierasz punkty płacąc w określonych sklepach, czy punktach usług. W zamian otrzymujesz nagrody rzeczowe, czy vouchery na zakupy.  Inne cashbacki oferują zniżki na zakupy w sklepach partnerskich. W dużej mierze chodzi więc o sprytne zakupy i oszczędzanie. Są też cashbacki, które za zakupy w wybranych sklepach zwracają Ci określony procent wydanej kwoty. Takim cashbackiem jest Bonusway. Co więcej ten cashback ma system lojalnościowy, w którym za polecenie programu znajomym, również możesz zarobić.

Jeśli dołączysz do programu z linku polecającego i zrobisz zakupy, w których całkowity zwrot wyniesie 3 zł, to na dzień dobry otrzymujesz 15 zł. Co więcej po założeniu konta możesz zapraszać swoich znajomych i za każdą zdobytą osobę, która również zrobi zakupy ze zwrotem 3 zł, Ty też otrzymujesz 15 zł. 

Afiliacje

A teraz mam świetną wiadomość: wcale nie musisz mieć bloga, czy kanału na You Tube, żeby korzystać z programów afiliacyjnych! Wystarczy, że masz konto na dowolnym serwisie społecznościowym. Możesz też wysyłać linki afiliacyjne w wiadomości e-mail. Takie opcje umożliwia program partnerski Webe Partners. Wystarczy, że założysz konto, nawiążesz współpracę z reklamodawcą i będziesz polecać jego produkty, czy usługi. Uwielbiasz czytać książki? Masz dryg do mody? Gadżety to Twój konik? Pokaż to na swoich social mediach i zarabiaj, ale pamiętaj, żeby być w tym szczerym i polecać tylko to co faktycznie masz sprawdzone i co z czystym sercem możesz polecić. 

Możesz też zarabiać przez polecanie programu innym – otrzymujesz wynagrodzenie, za każdą osobę, która założy konto i nawiąże współpracę z którymś z reklamodawców.

Sprzedaż nadwyżek kwiatowych

Jeśli masz rękę do kwiatów i wystarczająco miejsca w mieszkaniu, to raz na kwartał możesz dorobić sobie sprzedając nadwyżki parapetowe. Na Facebooku znajdziesz dużo grup lokalnych, na których albo możesz się wymienić, albo sprzedać kwiatki. Ja ze swoich kwiatów pozyskuje szczepki, które wsadzam do słoika z wodą i kiedy pojawią się korzenie wsadzam je w ziemię. Dzięki temu nie tylko mam mnóstwo „darmowych” kwiatów w domu, ale też mogę dzięki temu zarobić na nowe kwiatki, czy fajne doniczki.

WAŻNE. Jeżeli chcesz sprzedawać rośliny przez Internet z wysyłką poza miejsce zamieszkania, musisz zarejestrować się w rejestrze podmiotów profesjonalnych, prowadzonym przez PIORiN, a sprzedawane przez Ciebie rośliny muszą być zaopatrzone w paszport roślin.  

Jeśli chcesz sprzedawać kwiaty na odległość musisz zarejestrować się w rejestrze podmiotów profesjonalnych, prowadzonym przez PIORiN (Państwowa Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa). Wystarczy wypełnić wniosek i złożyć go w najbliższej jednostce (można wysłać dokumenty pocztą).  Sprzedawane rośliny muszą być zaopatrzone w paszport roślin, które wystawia jednostka PIORIN, lub możesz zdać egzamin, który upoważni Cię do samodzielnego wystawiania paszportu swoim roślinom. Egzamin kosztuje 110 zł, więc jeśli masz dużo nadwyżek, i chcesz działać zgodnie z przepisami prawa, to warto sobie takie uprawnienia zdobyć.

Banki zdjęć

Fotografia to Twoja pasja? Nie rozstajesz się z aparatem, a model telefonu wybierasz pod kątem jakości aparatu? Jeśli tak, rozważ sprzedaż swoich zdjęć na bankach zdjęć, tzw. microstockach. Na pierwsze zarobki możesz trochę poczekać, ale jeśli będziesz regularnie zasilać swoje konto nowymi zdjęciami, to z pewnością zaprocentuje to większą sprzedażą.

Jeśli interesuje Cię ten temat to pobierz mój mini przewodnik, który pomoże Ci zacząć.

Na początek polecam Ci dołączenie do dwóch banków. Jest to zajęcie dość czasochłonne, ale wziąwszy pod uwagę liczne wymogi banków co do jakości i treści zdjęć, zwiększasz swoją szansę na akceptację przesłanego zdjęcia, a co więcej na większą sprzedaż.

I znów, możesz pomnażać swoje zarobki polecając swoje banki zdjęć innym. Np jeden z najwększych banków Shutterstock daje Ci dwie możliwości: możesz polecić ten bank kupującym, jak i sprzedającym swoje zdjęcia. W obu przypadkach otrzymujesz micro procent z kupna/sprzedaży zdjęć osób, które założyły konto z Twojego polecenia.

Udział w płatnych ankietach

Jeśli będziesz mieć szczęście to trafisz na osobę, która regularnie będzie proponować Ci udział w płatnych ankietach. Ale jeśli wolisz konkrety niż loterię, to bardzo polecam Ci ankiety online. Już od blisko roku wypełniam ankiety online na Prolific, a od marca testuję też dwie inne platformy. Do wszystkich z tych platform można dołączyć bezpłatnie.

Prolific

Aby dołączyć do Prolific konieczna jest znajomość języka angielskiego, chociaż coraz częściej zdarzają się ankiety po polsku. Jest to platforma z ankietami z jednostek naukowych, więc sumiennie je wypełniając pomagasz rozwijać się nauce 😉

Przy zakładaniu konta wybierasz walutę: $ lub €. Próg wypłaty to 5$ lub 5€, a zebraną kwotę wypłacasz na swoje konto PayPal – jego posiadanie jest więc konieczne (nie pamiętam, czy przy rejestracji była możliwość wybrania innej formy spieniężenia zarobków).

Ankiety są płatne od 0.15 nawet do 6 $/€ za ankietę. Ankiety trwają od paru minut nawet do godziny czasu. Większość ankiet możesz rozwiązywać na telefonie, chociaż nie ma dedykowanej aplikacji na telefon.

Minusem jest to, że musisz sprawdzać czy są dostępne ankiety, a te szybko znikają, bo po prostu kończą się wolne miejsca.

Jednak jeśli pracujesz na komputerze możesz rozwiązać nawet 2 – 3 razy więcej ankiet, bo pojawia Ci powiadomienie w otwartym okienku, a poza tym po dodaniu rozszerzenia otrzymujesz głosowe powiadomienie, na którym jednak nie polegam, bo przeważnie przychodzi, gdy nie ma już wolnych miejsc w ankietach. Co więcej, niektóre ankiety można rozwiązywać jedynie na komputerze, więc zdecydowanie polecam każdej osobie często korzystającej z komputera, żeby otworzyć się na możliwości dorabiania w ten sposób.

Polegając tylko na samym telefonie zarabiam od 100 do 150 zł miesięcznie. Jeśli pracujesz na komputerze myślę, że spokojnie możesz zarobić 2 – 3 razy więcej. 

Norstat

Ankiety po polsku, typowo konsumenckie. Zbiera się monety, gwiazdki i losy na loterię. Monety można wymienić na pieniądze przelewem bankowym lub na vouchery np. do kina czy Empiku. Albo można zrezygnować z zarobku i w zamian za zebrane monety posadzić drzewo w Brazylii lub Zambii.

Dostępna jest dedykowana aplikacja, dzięki czemu otrzymuje się powiadomienia i trudniej przegapić ankietę. Jednak ankiet jest bardzo mało, a nawet jeśli jakaś się pojawi to niekoniecznie znajdziesz się w grupie docelowej. 

Próg wypłaty to 120 monet, za co otrzymujesz 20 zł. Przykładowa ankieta to 30 monet, a ankieta która się wyświetliła, ale do której wypełnienia się nie kwalifikujesz to 1 moneta.

Answeo

Answeo to również polskojęzyczna platforma,  ankiet również jest mało, a dodatkowo nie dostaje się powiadomień – przychodzą na maila, więc jeśli nie sprawdzasz skrzynki regularnie to ankiety mogą wygasnąć. Tematyka ankiet bardziej naukowa niż komercyjna.

Ankiety są płatne przeważnie 0,10 $, czasem więcej. Jednak po wypełnieniu ankiety nie jest dla mnie jasne jak zakończyć proces, aby ankieta została zaliczona. W ten sposób straciłam 30 minut czasu rozwiązując tę samą ankietę dwukrotnie, próbując sfinalizować ankietę.

Próg wypłaty to 5$.

Na tej platformie możesz zarabiać również przez polecanie platformy innym:

Korepetycje

Na 5 roku studiów, kiedy zajęć miałam już zdecydowanie mniej, szukałam sposobu na zarobienie paru dodatkowych groszy. Oczywistym dla mnie wyborem były korepetycje. Jednak nie zarobiłam na nich ani grosza, ponieważ w chwili, gdy pisałam ogłoszenie, w lokalnym radiu usłyszałam ogłoszenie o poszukiwanych wolontariuszach do akcji „Korepetycje za jeden uśmiech”. A że korepetycje te odbywały się rzut kamieniem od zajmowanego przeze mnie mieszkania, to od razu zrezygnowałam z szukania płatnych korepetycji. W zamian zdobyłam nie tylko uśmiechy, ale też doświadczenie, które można było wpisać do CV.

Jednak jeśli masz wiedzę z konkretnego przedmiotu, zwłaszcza ścisłego, lub znasz nietypowy język obcy, to poważnie rozważ tę forę dorabiania.

Kelnerowanie

Również na 5 roku udało mi się wkręcić w obsługę kelnerską imprez masowych. W tę kategorię wchodzą również wszystkie duże szkolenia i konferencje. A cała sprawa polega na przygotowaniu stołów z przekąskami i napojami

Jeśli chcesz zarobić więcej, to zainteresuj się pomocą kuchenną lub kelnerowaniem podczas wesel. 2- 3 dni intensywnej pracy, ale w okresie wiosenno – letnim, można sobie fajnie dorobić. Obowiązkowa książeczka sanepidowska.

Sposobów na dodatkowy zarobek jest znacznie więcej (recenzje książek, udział w badaniach naukowych, testowanie gier i aplikacji), ale chciałam polecić Ci takie, które sprawdziłam na sobie.

Jeśli masz jakieś pytania odnośnie któregoś ze sposobów na dodatkowy zarobek, to śmiało pisz w komentarzach lub wyślij mi maila na [email protected]

Powodzenia! 🙂

* W artykule znajdują się linki afiliacyjne, co oznacza, że jeśli skorzystasz z któregoś z poleceń, ja otrzymam za to drobne wynagrodzenie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *