Kot w kulturze człowieka

Chyba żadne inne zwierzę nie towarzyszy człowiekowi od tysięcy lat, przy całkowitym zachowaniu swej dzikiej i niezależnej natury. Kot w kulturze człowieka zajmuje przeróżną paletę barw, w zależności od czasu i miejsca. W starożytności był czczony, w średniowieczu symbolizował siły nieczyste, a obecnie bywa oznaką pecha. Mimo to, obok psa, wciąż jest ulubionym zwierzęciem domowym.

Kot domowy wywodzi się prawdopodobnie z Afryki, od kota nubijskiego – jego nubijska nazwa kadiz oznacza „myszołów o aksamitnych łapach”. W starożytnym Egipcie i Chinach zwano go po prostu mao, nawiązując do wydawanych przez niego dźwięków. Kot zaczął towarzyszyć człowiekowi, odkąd ten zaczął uprawiać zboża – budowane spichlerze przyciągały gryzonie, a koty szybko okazały się nieocenionymi tępicielami szkodników.

W skrócie

  • 🐱 W starożytnym Egipcie za zabicie kota groziła kara śmierci
  • 🔥 W średniowieczu czarne koty utożsamiano z czarownicami i szatanem
  • ⚓ Marynarze przez wieki cenili koty jako pogromców okrętowych szczurów
  • 🌙 W krajach muzułmańskich koty są popularniejsze niż psy

Starożytny Egipt

W starożytnym Egipcie kotom oddawano boską cześć. Główną boginią kojarzoną z kotem była bogini płodności Bastet, przedstawiana jako kobieta z głową kotki – kult nawiązywał do nocnej aktywności kotów, troskliwości kocich matek oraz ich elegancji i czystości. Główna świątynia bogini w Bubastis była domem dla tysięcy kotów, którymi opiekowali się kapłani, a kult szybko ogarnął cały kraj.

Posąg bogini Bastet z głową kotki
Bastet – egipska bogini płodności, przedstawiana jako kobieta z głową kotki

Kot w kulturze starożytnego Egiptu miał wyjątkowe znaczenie – w razie pożaru najpierw ratowano koty, dopiero potem dzieci. Gdy kot umierał, cała rodzina przywdziewała żałobne szaty, śpiewała żałobne pieśni i goliła brwi na znak straty. Martwe koty balsamowano i grzebano na specjalnych kocich cmentarzach, wkładając do grobu ulubioną zabawkę, a czasem nawet zmumifikowaną mysz. Koty podlegały specjalnej ochronie – za zabicie kota groziła kara śmierci. W mniejszym stopniu kot związany był też z kultem boga Ra, który nocą miał przybierać postać kota, by walczyć z wężem ciemności, Apopem.

Istnieją podania, że koty przyczyniły się do klęski faraona Psametycha III – perski król Kambyzes kazał łapać koty i żywe przywiązywać do tarcz swoich żołnierzy. Egipcjanie woleli się poddać, niż zranić święte zwierzęta.

Uratowane przed dziećmi w pożarze, chronione karą śmierci = kot w starożytnym Egipcie.

Kraje europejskie

W Europie koty jako łowcy szkodników pojawiły się znacznie później – Egipcjanie karali przemytników kotów, a Europejczycy do tępienia gryzoni wykorzystywali oswojone fretki i tchórze. Jedynie Germanie darzyli kota szczególnym szacunkiem – był atrybutem Frei, matki bogów i bogini miłości, płodności i narodzin. Dla większości ludów Europy kot pozostawał jednak po prostu skutecznym narzędziem do walki ze szkodnikami.

W 963 r. król Walii Hywel Dda (Howell Dobry) ustanowił prawo chroniące koty: za zabicie kota trzeba było wypłacić właścicielowi równowartość w zbożu – zabitego kota podwieszano za ogon i zasypywano pszenicą, aż ziarno całkowicie go przykryło. Cena młodego kociaka wynosiła 1 pensa, a cena dorosłego kota dorównywała cenie jagnięcia.

Zboże zasypujące kota aż po czubek ogona = walijska wycena za zabicie kota, rok 963.

Ciemne czasy średniowiecza

Średniowiecze to ciemne czasy nie tylko dla ludzi. Wielu twierdziło, że czarny kot jest reinkarnacją czarownic lub odzwierciedleniem szatana – czarownice miały przemieniać się w czarne koty, by pod osłoną nocy zatruwać życie ludzi i spotykać się z diabłem. W 1484 r. papież Innocenty VIII nazwał koty „pogańskimi zwierzętami, które pozostają w związku z diabłem”, rozpoczynając okres ich prześladowań: zrzucano je z wież kościelnych, palono na stosach, biczowano na śmierć, a nawet topiono we wrzącej wodzie. Do dziś pokutuje przesąd, że czarny kot przynosi pecha.

Średniowieczne wyobrażenie czarownicy z kotem
W sztuce i literaturze kot od wieków jest nieodłącznym towarzyszem wiedźm

W regionach, gdzie zabobony miały większą moc niż nauka Kościoła, nieżywe koty zamurowywano w ścianach budynków, by odstraszały demony, a zabijano je też, by pozyskać z nich „lekarstwa” – wysuszona wątroba miała leczyć kamienie pęcherzowe, a koci ogon zakopany pod progiem miał chronić mieszkańców przed chorobami.

Jedynie marynarze przez te wszystkie wieki darzyli koty szacunkiem – na pokładach żaglowców nękanych przez szczury i myszy były na wagę złota. Niestety koty przedostające się wraz z nimi na bezludne wyspy stały się z czasem powodem wytępienia wielu rodzimych gatunków zwierząt.

Palone na stosach, a dziś rozpieszczane na kanapach = koty, których wizerunek zmienił się diametralnie.

Światowy pupilek

Obecnie koty są jednymi z ulubionych zwierząt domowych na całym świecie. W krajach muzułmańskich cieszą się większą popularnością niż psy, jako że Mahomet miał wolić odciąć kawałek swojej szaty niż obudzić śpiącego na niej kota. Ernest Hemingway miał ich ponad 30, Mark Twain – 10, a pisarz Kurt Tucholsky napisał nawet list do swojego kota.

Wszyscy znamy bajkę o kocie w butach, Garfielda, muzykantów z Bremy, kota ze Shreka, szeroki uśmiech kota z Alicji w Krainie Czarów, a wielu z nas chętnie obejrzałoby słynny musical „Cats”.

🎧 A jeśli wolisz słuchać niż czytać, zapraszam Cię do mojego podcastu „Tajemnice Przyrody” – pierwszy odcinek jest poświęcony właśnie historii kota w kulturze człowieka.


Kot w kulturze – najczęściej zadawane pytania

Jak koty były traktowane w starożytnym Egipcie?

Koty były czczone jak bóstwa – kojarzone z boginią Bastet, a za zabicie kota groziła kara śmierci.

Dlaczego czarny kot uchodzi za pechowy?

To pokłosie średniowiecznych wierzeń, w których czarne koty utożsamiano z czarownicami i szatanem.

Skąd wywodzi się kot domowy?

Kot domowy wywodzi się prawdopodobnie z Afryki, od kota nubijskiego.

Dlaczego marynarze cenili koty?

Koty chroniły zapasy żywności na statkach przed szczurami i myszami, dlatego były na pokładach żaglowców na wagę złota.

Wizerunek zwierząt w kulturze człowieka

Z tego cyklu

Poznaj pozostałe wpisy z cyklu „Wizerunek zwierząt w kulturze człowieka”

Zobacz wszystkie wpisy z cyklu →

Dla małych przyrodników

Zwierzęta Polski – kolorowanka przyrodnicza

25 gatunków z polskich lasów, łąk i rzek. Książka Blisko Przyrody.

Awatar Aneta Bywalec

Autorka

6 odpowiedzi na “Kot w kulturze człowieka”

  1. Awatar Kaśka Dan
    Kaśka Dan

    bardzo interesujący wątek/wpis 🙂 Polecam 😛

    1. Awatar Aneta Bywalec
      Aneta Bywalec

      Dziękuję 🙂

  2. Awatar Zuzia Kowalska
    Zuzia Kowalska

    Świetny wpis. Bardzo mi pomógł w wymyśleniu tematu pracy zaliczeniowej 🙂

    1. Super, bardzo się cieszę 🙂

  3. Co Pani myśli o drapieżnictwie kota domowego i jego presji na rodzime gatunki ptaków i ssaków. Koty co roku zabijają miliony zwierząt znajdujących się pod ochroną. Gdyby to były psy to mówilibyśmy o kłusownictwie za pomocą psa, a koty?

    1. Jest to bardzo złożony i poważny problem, który niestety jest mocno lekceważony.
      W przypadku psów zdaża się, że zdziczałe psy tworzą grupy, które atakują dzikie zwierzęta, stanowią też zagrożenie dla zwierząt domowych oraz ludzi. Stanowią oczywiste zagrożenie więc myśliwi je odstrzeliwują, a specjalne służby odnawiają.
      W przypadku kotów sprawa ma się inaczej, bo kory nie stwarzają zagrożenia ani dla ludzi, ani dla zwierząt domowych, ani dla zwierząt łownych. Głos przyrodników ginie w ogólnym krzyku miłośników kotów, których jest nie mało.
      U mnie na ogrodzie codziennie chodzą 3 koty. Jeden regularnie nosi nornice i inne gryzonie. A trzeci uparcie poluje na wiewiórkę czarną, która bywa na moim orzechu włoskim. W sezonie owocowym wszystkie koty czają się pod czereśniami i wiśniami, więc mam naoczny dowód na to, że te koty nie polują okazjonalnie.
      Więc tak, uważam że to duży problem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *