Naturalny tusz do rzęs Deep Black Alva
Moda na produkty ekologiczne nadal nie przemija. Stwierdziłam więc, że pora na przetestowanie ekologicznych kosmetyków do oczu, z racji tego, że mam bardzo delikatną skórę wokół oczu i po użyciu zwykłych tuszy, kredek do oczu, czy cieni odczuwam cały dzień pewien dyskomfort i szczypanie oczu. Przetestowałam już naturalną kredkę do oczu, ale to tusz do rzęs jest moim kosmetykiem podstawowego użycia, koniecznie więc chciałam wypróbować jeden z wielu naturalnych tuszy dostępnych na polskim rynku. Mój wybór padł na tusz do rzęs Deep Black marki Alva 10 ml.

W skrócie
- Naturalny tusz Deep Black marki Alva (10 ml), nietestowany na zwierzętach, polecany dla osób o wrażliwych oczach.
- Nie powoduje dyskomfortu ani szczypania, w przeciwieństwie do zwykłych tuszy.
- Ładnie trzyma się rzęs, nie kruszy się i nie zostawia czarnych nitek.
- Reklamowany jako pogrubiający, ale efekt jest słabszy niż zapowiadany – do pełnego efektu potrzeba minimum dwóch warstw.
Dlaczego wybrałam ten tusz?
Dlaczego wybrałam akurat ten tusz? Oprócz tego, że jest całkowicie naturalnym produktem i nie był testowany na zwierzętach, głównym argumentem dla którego się na niego zdecydowałam, była informacja, że nadaje się dla osób o nadmiernej wrażliwości skóry. A więc wydał się idealnym produktem dla mnie.
Moja opinia
Naturalny tusz do rzęs Deep Black jest reklamowany jako tusz pogrubiający. Pierwsze użycie lekko mnie rozczarowało. Dopiero przy następnej aplikacji tusz nabrał odpowiedniej konsystencji i dobrze się nakładał. Tusz nie powoduje uczucia dyskomfortu, który czuje po kilkugodzinnym stosowaniu innych tuszy. Ładnie trzyma się rzęs, nie kruszy się, z rzęs nie ciągną się żadne czarne nitki. Rzęsy nie są ciężkie i nie sklejają się. Oko ma naturalny, lecz wzmocniony wyraz. Aplikator pozwala na równomierne nałożenie tuszu i rozczesanie rzęs.
Ale żeby oko miało wyraz trzeba nałożyć przynajmniej dwie warstwy. Właściwości pogrubiające tuszu w moim odczuciu są trochę zbyt słabe, efekt zwiększenia gęstości również. Tusz uważam za fajny produkt, zwłaszcza dla osób o wrażliwych oczach, jednak nie do końca zapewnia efekt, który obiecuje.
Post powstał przy współpracy Biosna.pl
Najczęściej zadawane pytania
Czy tusz Deep Black Alva sprawdzi się przy wrażliwych oczach?
Tak – w przeciwieństwie do zwykłych tuszy nie powoduje dyskomfortu ani szczypania po dłuższym noszeniu.
Czy tusz Deep Black rzeczywiście pogrubia rzęsy?
Efekt pogrubiający jest słabszy niż zapowiada producent – do widocznego efektu potrzeba nałożenia minimum dwóch warstw.
Czy tusz Deep Black Alva się kruszy lub ciągnie w nitki?
Nie, ładnie trzyma się rzęs przez cały dzień, nie kruszy się i nie zostawia czarnych nitek, a rzęsy się nie sklejają.
Czy tusz Deep Black Alva był testowany na zwierzętach?
Nie, to w pełni naturalny produkt, który nie był testowany na zwierzętach.
