Tag - wegetarianizm

1
Jedzenie mięsa wobec zmian klimatu oczami blogerek
2
Milcząca arka – Juliet Gellatley, Tony Wardle
3
O dietach roślinnych – wywiad z dietetyk Iwoną Kibil
4
Podsumowanie październikowego wyzwania
5
Październik bez mięsa

Jedzenie mięsa wobec zmian klimatu oczami blogerek

Moje październikowe wyzwanie „Październik bez mięsa” dobiegło końca. A właśnie w październiku wiele mówiło się o jedzeniu mięsa i hodowli przemysłowej w kontekście zmian klimatu. Dlatego postanowiłam zapytać blogerki jak oceniają gotowość społeczeństwa do zmian modelu żywieniowego i co myślą o jedzeniu mięsa wobec zmian klimatu. Na pytania będą odpowiadać Agnieszka z bloga o tematyce[…]

Czytaj więcej

Milcząca arka – Juliet Gellatley, Tony Wardle

23 września w Nowym Jorku odbył się Szczyt Klimatyczny. Z tej okazji pomyślałam, że dobrym pomysłem będzie wrócić do książki, która porusza jedno z bardziej palących kwestii odnośnie przyczyn zmian klimatu. A czynnikiem tych zmian jest mówiąc oględnie mięso. „Milcząca arka” to nie tylko klasyka książek prowegetariańskich, ale też demaskacja przemysłu mięsnego i wpływu wielkich[…]

Czytaj więcej

O dietach roślinnych – wywiad z dietetyk Iwoną Kibil

Styczeń dobiegł końca, a wraz z nim skończył się Veganuary, czyli miesiąc w duchu wegańskim. Podjęłam osobistą decyzję, że pozostaję na diecie wegańskiej, głównie z empatii do zwierząt, ale też z pogłębiającego się obrzydzenia do mięsa dostępnego w hipermarketach i osiedlowych sklepach. Mam nadzieję, że w dalszej perspektywie czasu będzie to również decyzja z pożytkiem[…]

Czytaj więcej

Podsumowanie październikowego wyzwania

Październik bez mięsa miał być miesięcznym wyzwaniem, które zmieniło się w nowy sposób życia. Wbrew obawom wcale nie było trudno wyeliminować mięso z diety, nie odczuwałam jego braku, a przede wszystkim nie chodziłam głodna, czego bardzo się obawiałam.Decyzja o wyzwaniu narodziła się z dnia na dzień. Przed wyzwaniem wegetarianizm był dla mnie czymś pozytywnym, ale[…]

Czytaj więcej

Październik bez mięsa

Nigdy nie byłam wielką fanką mięsa, ale zawsze przynajmniej 3 razy w tygodniu mieliśmy na obiad danie mięsne, a w lodówce zawsze była jakaś wędlina bądź kiełbasa. Teraz, kiedy sama robię zakupy i przygotowuję wszystkie posiłki niechęć do mięsa wróciła. Powodów dla, których postanowiłam rzucić mięso (na razie na miesiąc, żeby przekonać się jak to[…]

Czytaj więcej