W dobie ogólnego konsumpcjonizmu, zaśmiecania ziemi i używania nadmiaru toksycznych substancji, postanowiłam zrobić samodzielnie domowe chusteczki nawilżające dla dzieci.

Wykonanie takich ekologicznych chusteczek nie jest bardzo czasochłonny, ani kosztowny.

Flanelową pieluchę albo starą koszulę należy pociąć na mniejsze kawałki i obszyć na maszynie lub ręcznie, żeby nie pruły się podczas prania. Następnie należy przygotować miksturę myjąco – odkażającą:

W misce z wodą mieszamy olejki z olejem i namaczamy flanelki. Przekładamy je do worka i wlewamy do niego połowę mikstury, a następnie dla zabezpieczenia przed pęknięciem wsadzamy woreczek w drugi.

Jeśli nie macie kosza na zużyte pieluchy, ani worka PUL, warto zrobić dodatkową paczkę na zużyte chusteczki:

Do pozostałej części mikstury dodajemy olejek i sodę i wlewamy ją do worka, który również umieszczamy w drugim worku.

pieluszki

I tak oto w posty i tani sposób (olejki 14 zł, olej 7 zł, soda 3 zł, flanela 7 zł, woreczki kilka groszy) powstał nam zdrowy produkt: domowe chusteczki nawilżające dla dzieci. Zarówno olejek lawendowy jak i z drzewa herbacianego mają właściwości antybakteryjne, łagodzące i leczące podrażnienia skóry, niwelują brzydki zapach; olejki i oliwa są produktami naturalnymi, a w związku z tym bezpiecznymi dla delikatnej skóry naszego dziecka. Na wyprodukowanie ilu zdrowych pakietów taki zestaw wystarczy nie wiem, ale z pewnością dużo, dużo więcej zapłacimy za taką samą ilość paczek jednorazowych chusteczek nawilżających.

Przepis wypróbowany, mogę więc zasugerować Wam, żebyście uważali przy dodawaniu olejków, żeby nie przesadzić z ilością, bo zapach jest naprawdę intensywny. Z oliwą też bym uważała – dla pupy naszych pociech może fajne nawilżenie, ale ja osobiście nie lubię tłustych rąk o intensywnym zapachu, który ciężko zmyć, a pamiętać trzeba, że przecież nie zawsze mamy możliwość umycia rąk po przewijaniu. Jaki efekt dla skóry? Czysta, nawilżona skóra, przy czym, znowu trzeba uważać, żeby do woreczka nie wlać zbyt dużo mikstury, żeby po przetarciu pupy nie trzeba było jej dodatkowo osuszać.


Więcej wpisów z serii „Poradnik” znajdziesz klikając w poniższą grafikę.

 


*Artykuł zawiera link afiliacyjny.

14 Responses

  1. Ja zakupiłam w Rossmanie z serii Babydream chusteczki z najmniejszą liczbą składników: Comfort-Olpflegetuchter. W składzie dwa oleje, perfumi i trzy inne dodatki. Próbowałaś?

    1. Nie próbowałam,ale spróbuję – jak jesteśmy w drodze, lepiej sprawdzają się jednorazowe, zwłaszcza, gdy przydarzy się coś grubego 😉

    2. A więc zakupiłam chusteczki Babydream Comfort-Olpflegetuchter z olejem jojoba i rzepakowym i UWAGA wszystkie wrażliwe pupy! Jakaś zgroza, już po kilku użyciach na pupie zaczęły pojawiać się krostki, które po pewnym czasie zmieniły się w ropniaki. Początkowo myślałam, że to przez pieluszki, ale odstawiłam chusteczki i już na drugi dzień pupa była praktycznie całkowicie wygojona.

  2. U nas ten etap już za nami, teraz wystarczy papier toaletowy. Mała już sama korzysta z nocnika a najchętniej z sedesu, jak ona to mówi nocnika dla dorosłych 😉

    1. u nas nocnik jeszcze jest wielkim sukcesem, mamy nadzieję do czerwca pozbyć się pieluch, zobaczymy!

  3. A ja chciałabym zapytać jak długo nieużywane chusteczki mogą sobie być w tym pierwszym woreczku (mniej więcej oczywiście) zanim się nie zepsują, nie zaczną śmierdzieć czy coś takiego?

    Pozdrawiam 🙂
    Klaudyna

    1. Trudno mi stwierdzić, generalnie nie trzymała bym dłużej niż miesiąc. Ale jak się zmieniają z czasem właściwości zastosowanych składników nie wiem! Na pewno jeśli wyraźnie zmieni się zapach, kolor, czy konsystencja to bym już nie używała.

      1. A czy te chusteczki powinny być zalane całkowicie? Bo ja wczoraj zrobiłam miksturę ale nie było jej aż tyle, żeby je zalać i dzisiaj już czuć, że stęchło :O… Cóż mogłam zrobić źle?

  4. Chciałem zrobić takie chusteczki, ale napotkałem na problem. Pociąłem pieluchę flanelową na kawałki i wrzuciłem najpierw do pralki w worku do prania. To co otrzymałem po praniu to jakaś masakra. Jak takie chusteczki mają być wielorazowe?? Wszystkie zaczęły się pruć. Tylu nitek to w życiu nie widziałem. Po trzech praniach nic nie zostanie z tych chusteczek. Jak sobie z tym poradzić? Jakiego materiału użyć do zrobienia takich chusteczek?

    1. No niestety trzeba obszyć na maszynie albo przynajmniej sfastrygować. Ja większość obszywałam ręcznie, co odstawało to odcięłam i się trzyma już 3,5 roku

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *